poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Rozdział 4


     * Oczami Ash  *
 Gdy weszliśmy do domu naszego domu ( Kupiłyśmy sobie dom ponieważ w hotelu było za drogo a chłopakom nie chciałyśmy robić kłopotu ) zobaczyłyśmy , że firanki są porwane wszystkie meble porozrzucane . A gdy weszłyśmy do naszych pokoi to wszystkie ubrania były porozrzucane , nasze łóżka stały do góry nogami i podobnie jak w salonie  firanki były pozrywane . To oznaczało tylko jedno  : Ktoś włamał się do domu . Przestraszone od razu zadzwoniłyśmy do chłopaków . Ja zadzwoniłam do Niall’a :
- Niall możecie przyjechać ? Proszę . – powiedziałam zaraz jak odebrał .
- Coś się stało ? – Zapytał
- Tak . Gdy weszliśmy do domu zobaczyłyśmy , że wszystko jest wywrócone , potłuczone . Jednym słowem mięliśmy włamanie – Powiedział cała w strachu prawie przez płacz .
- Już . Uspokój się . Zaraz będziemy . - Powiedział i rozłączył się .
Próbowałam dodzwonić się do Natalie ale miała włączony telefon więc nie próbowałam ponownie bo wiedziałam , że jest z Zayne’m i nic jej nie grozi .
   * Oczami Natalie *
…. Nagle znów ktoś zakrył mi oczy , zatkał buzie i ciągnął do jakiegoś pomieszczenia . Bardzo się bałam . Obawiałam się jednego . Po chwili byliśmy w ciemnym pomieszczeniu . Ktoś położył mnie na łóżku i zapalił światło . Mogłam zobaczyć jego twarz . Ujrzałam jednego z porywaczy którzy nas zaatakowali przed hotelem w którym mieszkałyśmy . Bardzo się bałam . Porywacz przykuł mnie do łóżka . Moje przeczucia się sprawdziły . On mnie zgwałcił . Rano byłam cała roztrzęsiona . Rozejrzałam się po pokoju . Nikogo nie było a drzwi były otwarte . Pomyślałam , że to jedyna okazja żeby uciec . Szybko się ubrałam i po cichu zbliżyłam się do drzwi . Szybko z nich wyszłam i wybiegłam na ulice . Biegłam . Znalazłam się wreszcie pod moim domem szybko do niego wbiegłam. Nie zważając na to co się stało w domu wbiegłam do swojego pokoju . Położyłam się na łóżku i zaczęłam płakać . Zadzwoniłam do Zayn’a  . Po chwili chłopak był już u mnie . : Ktoś zapukał . Wiedziałam , że to Zayn więc powiedziałam po cichu Proszę . Chłopak wszedł i usiadł obok mnie na łóżku . :
- Natalie co się stało ? Gdy wróciłem Ciebie już nie było . – Powiedział
Przez płacz powiedziałam :
- Zayn  myślisz , że chciałam . Gdy poszedłeś zostałam porwana i zgwałcona . Cudem udało mi się uciec . – Powiedziałam i przytuliłam chłopaka .

- Natalie ubieraj się jedziemy na policję – Powiedział Zayn 

Nie sprzeciwiałam się tylko pobiegłam do łazienki . Wzięłam prysznic , ogarnęłam się . Zakryłam ślady pudrem umalowałam rzęsy maskarą , Związała włosy w kucyk i ubrałam się luźno klik. Po 30 minutach byłam gotowa i pojechaliśmy z Zayne’m na komisariat .
·         Na komisariacie *
Czekaliśmy trochę na korytarzu aż wreszcie zjawił się jeden z komendantów :
-  Pani Shein ?

- Tak to ja . – Odpowiedziałam

- Proszę ze mną . – Odpowiedział miłym głosem .

- A może iść ze mną ten chłopak ? – Zapytałam

- Jeżeli jest pani bliski to raczej tak . 

- Tak to … to mój chłopak .

- Więc zapraszam .

Ciężko mi było do tego wracać , ale Zayn mi pomógł . Po złożeniu zeznań pojechaliśmy do domu . Była godzina koło 22.00 więc postanowiłam , że pójdę do naszego zmasakrowanego domu .
- Zayn idę już do domu – Powiedziałam i zaczęłam iść się ubierać 
.
- Nie .

- Dlaczego ?

- Bo po pierwsze nie puszczę Cię samej do domu , a ja jestem  za bardzo zmęczony żeby Cię odprowadzić , a po drugie jesteś podobno moją dziewczyną i muszę o Ciebie dbać .

- Spadaj . Musiałam coś wymyślić . To daj mi kołdrę to położę się w salonie .

- Chyba śnisz . Dzisiaj śpisz ze mną .

- Ta chciałbyś ..

Spojrzał na mnie znanymi oczami kota ze Shreka .

- No dobrze niech Ci już będzie . – Powiedziałam .

Poszłam do jego pokoju wzięłam prysznic , ogarnęłam i założyłam moją pidżamkę klik , którą zostawiłam u nich gdy nocowałyśmy i poszłam wtulona w Zayna spać . 
____________________________________________________________________________

Jeżeli czytacie to zostawiajcie po sobie ślad i komentujcie .
Narazie zaczynamy i mamy mało czytelników ale myślę , że jak narazie się wam podoba .
Ten rozdział chciałabym zadedykować trzem osobą : Karolinie , Oli i Wice <33 Kocham Was :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz