* Oczami Ash *
Gdy weszliśmy do domu
naszego domu ( Kupiłyśmy sobie dom ponieważ w hotelu było za drogo a chłopakom
nie chciałyśmy robić kłopotu ) zobaczyłyśmy , że firanki są porwane wszystkie
meble porozrzucane . A gdy weszłyśmy do naszych pokoi to wszystkie ubrania były
porozrzucane , nasze łóżka stały do góry nogami i podobnie jak w salonie firanki były pozrywane . To oznaczało tylko
jedno : Ktoś włamał się do domu .
Przestraszone od razu zadzwoniłyśmy do chłopaków . Ja zadzwoniłam do Niall’a :
- Niall możecie przyjechać ? Proszę . – powiedziałam zaraz jak odebrał .
- Niall możecie przyjechać ? Proszę . – powiedziałam zaraz jak odebrał .
- Coś się stało ? – Zapytał
- Tak . Gdy weszliśmy do domu zobaczyłyśmy , że wszystko
jest wywrócone , potłuczone . Jednym słowem mięliśmy włamanie – Powiedział cała
w strachu prawie przez płacz .
- Już . Uspokój się . Zaraz będziemy . - Powiedział i
rozłączył się .
Próbowałam dodzwonić się do Natalie ale miała włączony
telefon więc nie próbowałam ponownie bo wiedziałam , że jest z Zayne’m i nic
jej nie grozi .
* Oczami Natalie *
…. Nagle znów ktoś zakrył mi oczy , zatkał buzie i ciągnął
do jakiegoś pomieszczenia . Bardzo się bałam . Obawiałam się jednego . Po
chwili byliśmy w ciemnym pomieszczeniu . Ktoś położył mnie na łóżku i zapalił
światło . Mogłam zobaczyć jego twarz . Ujrzałam jednego z porywaczy którzy nas
zaatakowali przed hotelem w którym mieszkałyśmy . Bardzo się bałam . Porywacz
przykuł mnie do łóżka . Moje przeczucia się sprawdziły . On mnie zgwałcił .
Rano byłam cała roztrzęsiona . Rozejrzałam się po pokoju . Nikogo nie było a
drzwi były otwarte . Pomyślałam , że to jedyna okazja żeby uciec . Szybko się
ubrałam i po cichu zbliżyłam się do drzwi . Szybko z nich wyszłam i wybiegłam
na ulice . Biegłam . Znalazłam się wreszcie pod moim domem szybko do niego
wbiegłam. Nie zważając na to co się stało w domu wbiegłam do swojego pokoju .
Położyłam się na łóżku i zaczęłam płakać . Zadzwoniłam do Zayn’a . Po chwili chłopak był już u mnie . : Ktoś
zapukał . Wiedziałam , że to Zayn więc powiedziałam po cichu Proszę . Chłopak
wszedł i usiadł obok mnie na łóżku . :
- Natalie co się stało ? Gdy wróciłem Ciebie już nie było . – Powiedział
- Natalie co się stało ? Gdy wróciłem Ciebie już nie było . – Powiedział
Przez płacz powiedziałam :
- Zayn myślisz , że
chciałam . Gdy poszedłeś zostałam porwana i zgwałcona . Cudem udało mi się
uciec . – Powiedziałam i
przytuliłam chłopaka .
- Natalie ubieraj się jedziemy na policję – Powiedział Zayn
Nie sprzeciwiałam się tylko pobiegłam do łazienki . Wzięłam
prysznic , ogarnęłam się . Zakryłam ślady pudrem umalowałam rzęsy maskarą ,
Związała włosy w kucyk i ubrałam się luźno klik. Po 30 minutach byłam gotowa i
pojechaliśmy z Zayne’m na komisariat .
·
Na komisariacie *
Czekaliśmy trochę na korytarzu aż wreszcie zjawił się jeden
z komendantów :
- Pani Shein ?
- Tak to ja . – Odpowiedziałam
- Proszę ze mną . – Odpowiedział miłym głosem .
- A może iść ze mną ten chłopak ? – Zapytałam
- Jeżeli jest pani bliski to raczej tak .
- Tak to … to mój chłopak .
- Więc zapraszam .
Ciężko mi było do tego wracać , ale Zayn mi pomógł . Po
złożeniu zeznań pojechaliśmy do domu . Była godzina koło 22.00 więc
postanowiłam , że pójdę do naszego zmasakrowanego domu .
- Zayn idę już do domu – Powiedziałam i zaczęłam iść się
ubierać
.
- Nie .
- Dlaczego ?
- Bo po pierwsze nie puszczę Cię samej do domu , a ja jestem
za bardzo zmęczony żeby Cię odprowadzić
, a po drugie jesteś podobno moją dziewczyną i muszę o Ciebie dbać .
- Spadaj . Musiałam coś wymyślić . To daj mi kołdrę to
położę się w salonie .
- Chyba śnisz . Dzisiaj śpisz ze mną .
- Ta chciałbyś ..
Spojrzał na mnie znanymi oczami kota ze Shreka .
- No dobrze niech Ci już będzie . – Powiedziałam .
Poszłam do jego pokoju wzięłam prysznic , ogarnęłam i
założyłam moją pidżamkę klik , którą zostawiłam u nich gdy nocowałyśmy i
poszłam wtulona w Zayna spać .
____________________________________________________________________________
Jeżeli czytacie to zostawiajcie po sobie ślad i komentujcie .
Narazie zaczynamy i mamy mało czytelników ale myślę , że jak narazie się wam podoba .
Ten rozdział chciałabym zadedykować trzem osobą : Karolinie , Oli i Wice <33 Kocham Was :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz